Nowy Targ – tradycja jarmarków

Urozmaicenie ukształtowania krajobrazu okolic Nowego Targu niewątpliwie czyni ten rejon atrakcyjnym pod względem turystyki krajobrazowej, górskiej, wypoczynkowej czy też sezonowej – zwłaszcza zimą, gdy na topie pozostaje narciarstwo. Udając się na górski odpoczynek czy też zimowe szaleństwo przemierzając trasę samochodem, autokarem czy pociągiem w kierunku Zakopanego, kilkanaście kilometrów przed stolicą Tatr mijamy położony w Kotlinie Nowotarskiej – Nowy Targ. To jedna z najstarszych osad na Podhalu, której historia sięga XIII wieku.

Nie będzie zaskoczeniem, bowiem wyraźnie już sama nazwa wskazuje, że Nowy Targ szczycić się może bogatą tradycją targów i jarmarków, która sięga XV wieku. Stąd głęboko zakorzenione i często spotykane powiedzenie „jedziemy do miasta” wśród miejscowych górali, udających się na słynny czwartkowy jarmark. Nowy Targ przez mieszkańców nazywany bywa po prostu Miastem, do którego się przybywa.

Znakomitą okazją do poznania historii miasta (o bogatych tradycjach targowych) niech będzie obecna do dzisiejszych czasów, mimo potężnej dostępności sklepów, marketów, wciąż aktualna w każdy czwartek i sobotę tradycja jarmarku nowotarskiego. Podhalańskie rzemiosło, góralskie rękodzieło, regionalna odzież (kożuchy, kierpce, góralskie chusty) wyroby kuśnierskie, kaletnicze od wytwórców niemal z całego regionu Podhala przyciągają wielu producentów i kupców, by nie zważywszy na warunki pogodowe, porę roku wzajemnie przynieść wymierne korzyści. Tradycyjny oscypek, bundz (owcze sery) czy tez żętyca – mają swoje królestwo niemal na każdym stoisku słynnego targowiska miejskiego.

Zatrzymując się na nocleg w Nowym Targu nie wypada nie być chociaż raz na jarmarku. To wydarzenie, które na pewno spodoba się osobom na co dzień mieszkającym w wielkich miastach.


Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>